Hej wszystkim :) Odzywam się (znów) po długim czasie i (znów) mam moralnego kaca. Tak, nie napisałam jeszcze rozdziału. Na chwilę obecną mam 1 stronę napisaną, resztę gotową, ale tylko w głowie. Nie chodzi o to, że nie mam czasu, żeby przysiąść na godzinkę, dwie i go napisać, bo jakoś bym wygospodarowała tę chwilkę. Mam teraz naprawdę dużo na głowie (a należę do osób przyzwyczajonych do harowania), nie będę pisała tutaj jak wygląda mój typowy dzień, ale powiem tylko, że dwa konkursy, o których wspominałam, ciągną się dalej - drugi etap przede mną. Może dla niektórych z Was wyolbrzymiam, ale jestem naprawdę wykończona fizycznie i psychicznie.
Ale nie o użalanie się nad sobą chodzi. W napadach pesymizmu i depresji, myślę nad usunięciem bloga, ale gdy widzę wciąż rosnącą liczbę wejść, przypominam sobie siebie czekającą na kolejny rozdział innego Dramione. Teraz zaniedbałam czytanie blogów i raczej do niego nie wrócę (przepraszam wszystkich), no i nasuwa się pytanie - Czy usunąć bloga? Rozumiem, że takim postępowaniem zawiodłabym Was wszystkich, straciłam pewnie szacunek wielu osób no bo kto szanuje osobę wciąż powtarzającą, że rozdział się pojawi, a się nie pojawia? Dlatego przez ten tydzień postaram się zastanowić co dalej, i wstawić rozdział, lub informację o zawieszeniu/zamknięciu bloga.
Nie mówię, że zamknę bloga, chcę po prostu się zastanowić. Mam nadzieję, że to zrozumiecie, i że nie zniechęci Was to do ewentualnego czytania dalszych losów Hermiona/Draco.
No to tyle ode mnie :/ Niezbyt optymistycznie, ale co tam!
Buziaki! :*
Alicia*
Mam nadzieję, że jednak nie zawiesisz bloga. Twoja historia bardzo mnie wciągnęła i mam nadzieję, że ją skończysz. Życzę weny.
OdpowiedzUsuńLubię czytać blogi Dramione, ale teraz jest na prawdę ciężko natrafić na jakiś, który mógł by być przynajmniej fajny, :P a Twój jest zajebisty, więc nie rób mi tego i nie zawieszaj :) rozumiem, że nie zawsze możesz mieć czas, ale myślę, że warto poczekać na nowy rozdział bez względu na to kiedy byś go dodała :DD Mam wielką nadzieję, że skończysz tę historię :P Pozdrawiam i weny życzę :)
OdpowiedzUsuńPrzecież żadna prawdziwa i oddana czytelniczka mimo wszystko nie opuszcza bloga gdy ktoś przestaje pisać :)
OdpowiedzUsuńOgółem gratuluję dostania się do drugiego etapu konkursu, bo to zapewne dla Ciebie dużo znaczy. No i oczywiście życzę Ci powodzenia w dalszej pracy.
Twój blog jest dobry- nie zanudza, są wątki poboczene co świadczy o tobie dobrze. Akcja wciąga i ja osobiście z taką historią Dramione jeszcze się nie spotkałam. Jeżeli zawiesisz bloga to ja i tak będę zaglądać z nadzieją, że coś dodasz. Niczego na tobie nie chcę wymuszać, wręcz przeciwnie- jestem pewna, że jak dasz sobie odpocząć od wszystkiego przynajmniej 1 dzień to odrazu poczujesz się lepiej. Jeżeli ktoś doda Tobie jakiś nie miły komentarz to nie przejmuj się, bo zawsze będą osoby zazdroszczące ci talentu. A bądź co bądź to go dziewczyno masz^^
Mam tylko prośbę- jeśli już zawiesisz bloga to nie usuwaj go. Zostaw go chociaż dla mnie.
Żywię nadzieję, że w jakiś sposób tobie poprawiłam nieco humor :)
Pamiętaj że ja mimo wszystko będę twoją czytelniczką ♥
Czekam na informacje co zamierzasz zrobić i przesyłam własne siły oraz tysiące buziaków ;* ;* ;* ;*
Optymistyczna Pesymistka ♡
Ojej, faktycznie powiało optymizmem :) Dziękuję bardzo za ciepłe słowa, naprawdę dużo dla mnie znaczą. Bloga bym na pewno nie usunęła, chodziło mi o "wieczne" zawieszenie, ale wczoraj rozdział ruszył z miejsca :)
UsuńCieszę się niezmiernie :) Sama od dłuższego czasu nawet głupiej historyjki na polski nie mogę napisać :( I uprzedzam ewentualne pytanie - nie, nie mam bloga. Fajnie, że w jakiś sposób Ci pomogłam bo też mam mnóstwo obowiązków na głowie.
OdpowiedzUsuńTwoja Optymistyczna Pesymistka ♡
Kochana nie myśl tak pesymistycznie jest ciężko ale będzie lepiej ;) Wena przyjedzie ode mnie do ciebie ! haha. Każdy kto choć trochę zżył się z tym blogiem nie zostawi go przez chwilowe załamanie autorki. ;] Łączmy się w bólu też mam ciężko ostatnio łączmy się w bólu kochana.Nie no czekam na następny i trzymaj się tam optymistycznie ! powodzenia dalej na konkursach ;* / Sandraaa
OdpowiedzUsuńMam nadzieje ze nie zawiesisz :*
OdpowiedzUsuńhttp://dramione-never-say-never.blogspot.com/?m=1
Wróć, proszę :(
OdpowiedzUsuńWrócę kochana :) Teraz mój laptop odmawia posłuszeństwa, ale podczas świąt na pewno coś dodam :)
UsuńJuż nie mogę się doczekać :)
UsuńNa święta miał być rozdział :c
UsuńEj kisońka (cokolwiek to znaczy) pisz dalej! Masz niesamowity talent, szkoda by się zmarnował. Jestem zauroczona tym opowiadaniem
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Phil